< Poprzednie Następne >


Autor: komarek66
Opis:
13.10.12-25.06.13, papier ?, pojemnik po lekach...
Odsłon: 1402
Data dodania: 2013-07-18 09:53:33
damndog [2013-07-20, 23:18 ]
To musiały być bardzo mocne leki!
Marek Jasiński [2013-07-19, 19:02 ]
Dobrze wyczaiłeś moment :) Na pełnym ekranie widać zgrubienie w miejscu gdzie wisi kamerka - szare na szarym i daleko w tle, więc trudno wypatrzeć jeśli się nie wie, w którym dokładnie miejscu ;)
Maciej Zapiór [2013-07-19, 13:07 ]
Dobre :) Ale w tym filmiku widac miejsce (0m:36s), gdzie wieszales, ale samej kamerki nie widze.
Marek Jasiński [2013-07-19, 12:50 ]
Natomiast z ciekawostek - w filmie na http://wyborcza.biz/biznes/12,100970,142617 42,Przeprowadzamy_test_ptasiego_mleczka__Markowe_rozni.html# Cuk wystąpiła kamerka z http://solarigrafia.pl/imgs/2664/podglad.ht ml :)
Marek Jasiński [2013-07-19, 12:48 ]
Donatien - na znakach, latarniach i słupach sieci trakcyjnej. Pech chciał, że akurat w tym czasie słupy trakcji wymieniali, więc trzeba było ewakuować (albo nie wieszać), a znaki i latarnie młodzież szkolna zdybała i chyba sobie zrobili zawody w wyszukiwaniu kamerek... Komarek - parę razy rzeczywiście (i to zawsze w Krynicy ;) ) ludzie się patrzyli co robię (i kilka kamerek po takim patrzeniu zniknęło, albo zrywali, oglądali i odrzucali w krzaki - nawet raz taką akcję sam widziałem ;) ), ale nigdy nikt się nie spytał czy zwrócił uwagę. Raz kobieta w pociągu podejrzliwie patrzyła się na kamerkę przylepioną na szybie i w końcu spytała, czy to moje i czy nie jest niebezpieczne :)
komarek66 [2013-07-19, 09:04 ]
Donatien u nas jest podobnie to nie tylko w UK... :)
Donatien [2013-07-19, 00:00 ]
Mistrzostwo świata! Snowman to gdzies Ty wieszał?, że wszystkie poginęły ?:D
Ja dziś miałem przełomowy moment w wieszaniu kamerek w UK:D
Jeździłem ostatnio i przyklejałem kamerki :) znalazłem miejscówkę już długo na nią polowałem (wiadukt z barierką u góry taki przepustowy ze ściezki rowerowej do TESCO) z góry piękny widok na świeżo postawiony budynek British Gas i jakieś inne biura, tyle, że na zachód delikatnie więc podkleiłem pod tą barierką dwie puchy po redbulach z obu stron :) dziś tam pojechałem na zakupy do tesco...ta kamerka co myślałem, ze odpadnie wisiała dalej ale ta druga niestety spadła...wziałem ją więc i po zakupach postanowiłem przykleić :))) podjezdżam z siatkami zakupów i czekam bo ida ludzie...w sumie jakaś grubasna angielka z wózkiem z tesco napełnionym jakimiś dziwnymi rzeczami, wiec pomyslałem, że co mi tam i wbijam na góre...wyszedł spod tunelu jakis koleś w kurtce z niebieskimi paskami, baba z wózkiem się zatrzymała i patrzy w górę...ja juz klej na puszce i dociskam i palcem objeżdżam klej, co by zaś nie odpadło, wisi! schodze z wiaduktu a ta baba do mnie z ryjem! tłumaczę: Co Ty tam robisz kim Ty w ogóle jesteś i co tam robisz???!!!Ja: Słucham? to jest kamerka otworkowa! baba: nie możesz tego robić ludziom!!! Ja: ale to jest kamera, która nie łapie ludzi tylko krajobraz i słońce! Baba:Nie wiem co to jest ale nie możesz tak robić ludziom ! nie w UK!!! Ja: To jest fotografia!!! Nie wazne jeszcze raz Cię zobacze, i Cię zgłosze na policję!!! Zobacz tam stoi ten koleś i się też patrzy co robisz!!! Powiedziałem ok jak mi jeszcze dwa razy wyperswadowała, że mnie zgłosi na policje...co za debile w tym kraju haha, ciekawe, czy tam ktoś z jej rodzinki wróci i zerwie te puszki niewinne...dopiero w domu sobie pomyslałem, że mogłem jej powiedzieć, że ja zgłosze na policje za skradziony wózek z tesco...ja pierd.........
komarek66 [2013-07-18, 23:50 ]
No właśnie i dalej giną. Jeszce wczoraj była, a dziś... :(
komarek66 [2013-07-18, 23:47 ]
To są kosze na śmieci... :)
michał małkiewicz [2013-07-18, 19:23 ]
jak z horroru :)
Maciej Zapiór [2013-07-18, 18:45 ]
Ci jest na pierwszym planie, przed furtka? Snieg raczej nie.
Marek Jasiński [2013-07-18, 12:53 ]
:) No i bardzo ładnie :) Papier na Ilforda wygląda (swoją drogą, chyba w końcu przypadkiem znalazłem ten dobrze ukryty od Donatiena ;) ) A tymi co giną się nie łam - jak rozbierali Hotel Mercure to chyba ze 20 mi zginęło (kilka razy w tygodniu doglądałem a i tak przepadały), w końcu żadnej z tej rozbiórki nie mam takiej jak planowałem...