| rakencja [2013-10-09, 22:27 ] |
| kozak mi nigdy nic takiego nie wyszło |
|
| gefler [2013-10-09, 22:09 ] |
chciałem zalewać celowo, ale ostatecznie zdałem się na
działanie sił wyższych ;)a mniej więcej wiem, czego mogę
się spodziewać (jak rośnie grzyb, jak ścieka emulsja itd)
zatem mikro kontrola jest (a w zasadzie mikro
przewidywalność) :) i to mi wystarcza :P
|
|
| Marek Jasiński [2013-10-09, 21:16 ] |
| :) Z opisu do jednej z wcześniejszych zalewajek
wywnioskowałem, że budujesz serię z celowo zalanych -
czyli dopuszczasz ręczne sterownie zniszczeniami ;) Chyba
że wybierasz zalane przypadkowo i zbudujesz z nich cykl? |
|
| gefler [2013-10-09, 19:58 ] |
| Marku, myślałem o tym samym, ale... lubie tą całkowitą
nieprzewidywalność i działanie samej natury i przypadku
;)jakoś tak... nie chce "oszukiwać" :D:D ale jako
eksperyment - to jestem wielce za tym pomysłem ;) |
|
| Marek Jasiński [2013-10-09, 19:36 ] |
| :) Tak sobie właśnie pomyślałem, że skoro ostatnio mam do
czynienia z drożdzami, czy nie zaszczepić ich na wilgotnej
emulsji :) |
|
| TomiBass [2013-10-09, 18:55 ] |
| Zjedzone :) |
|
| Donatien [2013-10-09, 07:54 ] |
| Uwielbiam takie grzyby atomowe:D |
|